Ogólnie

Mały remoncik

No i po remoncie. Nie mogłam się tego doczekać. Wiadomo z ekipami jest dużo problemów, ale nie o tym … Chciałam krótko opisać materiał, który przypadł mi do gustu. Mianowicie jest mowa o blachach trapezowych i płytach warstwowych. Blacha trapezowa jest wyjątkowa w związku ze swoją prostotą oraz wyrazistą formą. Jednocześnie pozwala realizować poszczególne, a zarazem efektywne konstrukcje. Słuchałam wielu porad, między innymi męża, fachowców oraz panów zajmujących się sprzedażą. Faktem jest, iż wyróżnia się szeroką gamę blach trapezowych, które można spotkać tak naprawdę w każdym kolorze. Zależy co nam jest potrzebne w danej chwili. Według mnie nie powinniśmy jednak zapominać, iż blachy trapezowe wyróżniają się następującymi parametrami technicznymi: szerokość...

read more

Święta

Święta za pasem – więc przyszedł czas na porządki świąteczne – czyli to co lubię najbardziej. No dobra dobra. Przyznam się Wam, że wcale nie jest tak że uwielbiam sprzątać. Za to bardzo lubię mieć czysto i schludnie w domu, dlatego tak dbam o porządek. Można w sumie powiedzieć, że jestem trochę pedantką pod tym względem. Także wczoraj pomyłam wszystkie okna w domu. A uwierzcie mi – mam tych okien co nie miara… No i chciałam Wam zdradzić moją tajemnicę na smugi. Po myciu okien papierem wycieram je szmatką z mikrofibry. Można takie kupić w sklepach za 5 zł. Kupuje się trzy chińskie szmatki, które na prawdę dają rade! Nie trzeba wcale wydawać majątku na te sprzedawane przez domokrążców za setki złotych. Wystarczy taką szmatką przejechać po...

read more

Z innej bajki

Mówi się dzisiaj że dobrze jest wiedzieć więcej, uczyć się nowych rzeczy. Ale widzę że wielu moich znajomych tylko tak mówi, ale jak się z nimi rozmawia, to niezbyt czasem wiedzą o co chodzi. Poważnie mówię, a jak już chodzi o kwestię znajomości języków obcych…. Nie mówię o angielskim, chociaż ten wiele osób marnie zna, a chwalą się że znają dobrze. Ale już bardziej skomplikowane, jak na przykład fiński, to dla wielu osób po prostu czarna magia. Ostatnio siedzieliśmy ze znajomymi, i znaleźli w Internecie fińskie słowa. Trafili na przykład na takie : Sandwich elementit i Sandwichelementit. Przekonywali mnie, że to jest to samo i związane jest z jedzeniem. Nie pytajcie, z czym im skojarzyło się uretaanielementti….. ale od razu żeby nie było. Znam trochę fiński, bo...

read more

Drzwi i brama garażowa

Zazwyczaj dopada mnie na wiosnę – ale w tym roku na wiosnę nie było za bardzo czasu i pieniędzy na takie decyzje wokół naszego domu. Czyli mając dom – właściwie cały czas jest coś do zmiany/remontu/poprawienia. Nie mówię – że w mieszkaniach tak nie ma – ale mając dom niestety jesteśmy też zmuszeni dbać o jego zewnętrzne elementy i jest tego po prostu zdecydowanie więcej – co niesie za sobą zdecydowanie większe koszty… W każdym przyszedł czas na wymianę drzwi zewnętrznych i bramy garażowej… głównie ze względu na to, że dość dużo ciepła nam ucieka w zimę w tych miejscach, a druga sprawa – że to co mamy obecnie – ani już ładne, ani bezpieczne… Trochę musieliśmy się „zdoktoryzować” z tematu w...

read more

Składzik na męskie gadzety

Po co jest taki składzik? Po to, żeby było kolejne miejsce do sprzątania?:P No nie – przecież wcale się nie czepiam. Ba – nawet powiem, że bardzo się cieszę – bo oprócz motoru (do garażu się nam nie mieści) – na pewno zmieszczą się tam wszystkie NIEpotrzebne rzeczy, które mi tylko w domu zajmują miejsce… poza tym o porządek w takim miejscu nie musi dbać kobieta – to raczej domena mężczyzny – żeby o swoje „zabawki” dbać i odpowiednio je poukładać. I powiem coś więcej – każdy mężczyzna w końcu dorasta do takiej decyzji – żeby albo postawić sobie garaż, albo odpowiednio go wysprzątać – żeby móc z niego korzystać (mój brat na przykład ma dwa garaże- składziki i miał tam wszystko, przed swoją...

read more

Pakowanie walizek – czyli jedziemy na wakacje;)

Huraaaaaa! W końcu nadszedł czas odpoczynku dla całej naszej rodziny – czyli wybieramy się na wakacje! Już nie mogę doczekać się tych dwóch tygodni spędzonych razem z dzieciaczkami i mężem:) W tym roku jedziemy do Hiszpanii na wspaniałe dwa tygodnie leżenia do góry brzuchem i chlapania się w basenach! Wszystko już jest zorganizowane – Limbo – nasz piesek – spędzi czas, kiedy nas nie będzie w domu – u moich rodziców, także też będzie miał swoje wakacje;) Dom już przygotowany na naszą nieobecność – wyłączyłam co trzeba z prądu – właściwie nie wiem czemu – ale zostałam nauczona – że należy tak robić… No i walizki już spakowane;) No właśnie – pakowanie walizek. Jak układać rzeczy – żeby się nie...

read more

Przeprowadzka u mamy!

Ba! Zapomniałam wcześniej wspomnieć – że oprócz męża i dzieci, których baaaaardzo kocham;-**** mam też ukochaną Mamę i Tatę:-) Bardzo mi pomagają na co dzień w ogarnianiu tematów logistycznych z dziećmi i w ogóle mam fajnie, bo mogę na nich liczyć w każdej sytuacji;) Staram się odwdzięczać tym samym:-) W każdym razie – dziś pomagałam Rodzicom się przeprowadzić. W sumie nie jakoś specjalnie daleko – bo odległość to tylko jakieś 15 km. Skorzystaliśmy z http://www.rwtrans.pl – robią przeprowadzki w Warszawie. Zamienić mieszkanie na domek – hmmmm – marzenie wielu. Bardzo się cieszę, że spełnili swoje marzenie – a cieszę się tym bardziej, że mam Ich teraz bliżej siebie. Możemy spacerkiem do siebie dotrzeć w dziesięć minut...

read more

Pranie, wieszanie i prasowanie;)

O matko! Czemu tego jest tak dużo? Mam wrażenie, że jest to historia – która nigdy się nie kończy… Jak już ogarnę temat – duma mnie rozpiera:) ale następnego dnia – powtórka z rozrywki:P Mogłabym tak codziennie włączać pralkę, rozwieszać i prasować… też tak macie??? Czasem narośnie taka wielka „kupa” rzeczy – że potrzebuje naprawdę dobrej motywacji, żeby się za to zabrać… Zazwyczaj dzieje się tak – po jakimś wyjeździe lub wakacjach. Czasem jednak – jak są ważniejsze rzeczy albo coś dzieje – co rozwala codzienną rutynę – nawet tak naprawdę nie wiem kiedy – narasta sterta albo w koszach na rzeczy do prania – albo w koszach na rzeczy do prasowania… I wtedy już klops...

read more

Wiedza budowlana?:P

Kobieta nie zna się na budowlance…. To chyba rzeczywiście prawda. Sama na sobie zauważyłam, że my, panie jednak nie zawsze wszystko rozumiemy. Budujemy z mężem swój dom, wiadomo, każdy wtedy chce, aby był jak najpiękniejszy, wygodny itp., itd. Dlatego postanowiliśmy, że nasz dom zaprojektuje dobry fachowiec, nie będziemy korzystać z tak zwanych gotowych projektów. Oczywiście zaczęłam się do tego przygotowywać, szukać informacji na temat materiałów budowlanych, technologii i podobnych danych. Pewna swojej „fachowej wiedzy” chodziłam na spotkania z projektantem i ustalanie szczegółów projektu. Na jednym z ostatnich spotkań w pewnym momencie projektant zadał pytanie o świetliki. I cóż, uświadomiłam sobie, że nie wiem o czym mówi. Pierwsze skojarzenie – tak,...

read more

I jak co roku…

Chciało by się napisać – „jak co roku w Chałupach… gdy zaczyna się upał…” Niestety – nie o to „co roku” chodzi… Wprawdzie nie ma wielu rzeczy których nie lubię, ale na pewno do nich zaliczyć muszę rozliczanie podatku. Denerwuje mnie to że pomimo tego że co miesiąc są one pobierane to jeszcze raz do roku muszę zrobić to samo, ale sumując wszystko z całego roku. Nikt mi nie daje urlopu z racji rozliczania PIT, a mi niestety zajmuje to dość sporo czasu. Fakt, w efekcie zyskuje bo dostaję zwrot, ale w gruncie rzeczy wiele kwestii dotyczących rozliczania PIT znacznie bym uprościła. Na przykład ulgi na dzieci. Co roku muszę wypełniać dodatkowe dokumenty, wpisując te same dane. Nie można tego zrobić tak, że po prostu...

read more