Oto ja!

Oto ja! Hanka. Mam 35 lat i dobrze mi z tym – nie przechodzę kryzysu wieku średniego (gdyby ktoś myślał inaczej) 😛 Mam dwójkę dzieci w wieku szkolnym. Mam też męża. Mam dom i ogród. Mam pracę. A tak naprawdę – to na co dzień mam co robić! 🙂

Ostatnio bardzo modne stały się dyskusję o łączeniu macierzyństwa z pracą zawodową. Tyle że chyba nie ma co prowadzić dyskusji. Oczywiście – najwygodniej jest powiedzieć, że się nie da… tyle tylko że czasem trzeba dać radę  – i wtedy jakoś się da. Pytanie – czy w takim razie nie jest to tak – że szukamy wymówki dla siebie? ok, może nie być łatwo. Ale też nikt nie obiecywał, że będzie łatwo. Pewnie, że gdybym mogła to też bym sobie została w domu i na spokojnie posprzątała, zrobiła obiad i spotkała się w tygodniu z przyjaciółką. Problem polega jednak na tym, że zbyt dużo by nas to „kosztowało” w kontekście miesięcznych przychodów. Druga sprawa – że sama bym oszalała siedząc w czterech ścianach…

W każdym razie jak się domyślacie – pracuje zawodowo i udaje mi się połączyć pracę z prowadzeniem domu, czego życzę każdemu:)