Przeprowadzka u mamy!

transportBa! Zapomniałam wcześniej wspomnieć – że oprócz męża i dzieci, których baaaaardzo kocham;-**** mam też ukochaną Mamę i Tatę:-) Bardzo mi pomagają na co dzień w ogarnianiu tematów logistycznych z dziećmi i w ogóle mam fajnie, bo mogę na nich liczyć w każdej sytuacji;) Staram się odwdzięczać tym samym:-)

W każdym razie – dziś pomagałam Rodzicom się przeprowadzić. W sumie nie jakoś specjalnie daleko – bo odległość to tylko jakieś 15 km. Skorzystaliśmy z http://www.rwtrans.pl – robią przeprowadzki w Warszawie. Zamienić mieszkanie na domek – hmmmm – marzenie wielu. Bardzo się cieszę, że spełnili swoje marzenie – a cieszę się tym bardziej, że mam Ich teraz bliżej siebie. Możemy spacerkiem do siebie dotrzeć w dziesięć minut – co na pewno ułatwi nam „podrzucanie” dzieci do Dziadków i „przyjmowanie” weków od Dziadków;)

Pakowanie nie było łatwe – jest to jedna z niewielu rzeczy, których po prostu nienawidzę… Kilka razu już w życiu miałam tą „nieprzyjemność” pakować pudła i jedno to co mogę Wam poradzić – najważniejsze jest SZCZEGÓŁOWE opisywanie KAŻDEGO pudła, żeby potem w miarę łagodnie móc się rozpakować:)