Pakowanie walizek – czyli jedziemy na wakacje;)

Huraaaaaa!

W końcu nadszedł czas odpoczynku dla całej naszej rodziny – czyli wybieramy się na wakacje! Już nie mogę doczekać się tych dwóch tygodni spędzonych razem z dzieciaczkami i mężem:) W tym roku jedziemy do Hiszpanii na wspaniałe dwa tygodnie leżenia do góry brzuchem i chlapania się w basenach!

Wszystko już jest zorganizowane – Limbo – nasz piesek – spędzi czas, kiedy nas nie będzie w domu – u moich rodziców, także też będzie miał swoje wakacje;) Dom już przygotowany na naszą nieobecność – wyłączyłam co trzeba z prądu – właściwie nie wiem czemu – ale zostałam nauczona – że należy tak robić… No i walizki już spakowane;)

No właśnie – pakowanie walizek. Jak układać rzeczy – żeby się nie pogniotły? Jak pakować – żeby był dostęp do rzeczy w odpowiednim momencie? Co w ogóle spakować?

Dwa pierwsze aspekty – nie zostały jeszcze przeze mnie opanowane. Raz się udaje, raz nie… generalnie nie ma tragedii – ale jeśli ktoś ma jakiś pomysł – z chęcią podpatrzę:) Jeśli zaś chodzi o to, co będzie potrzebne – to wychodzę z założenia – że lepiej zabrać więcej, niż mniej. Przede wszystkim ważne są dla mnie leki pierwszej pomocy i pierwszej potrzeby – szczególnie dla dzieci. Poza tym ciuchów – nadmiar – co by nie musieć prać na miejscu. Zawsze można też coś ciekawego kupić;)

A więc – jedziemy:))))